Olejki do włosów, olejowanie włosów

Olejki eteryczne, zapachowe, awokado i nie tylko

Jak żyć „na piękne oczy”?

Tagi: , , , , , , , ,

10Współczesne kanony piękna są jasno skrystalizowane. Powszechnie uważa się, że kobieta atrakcyjna, to kobieta zadbana, wiecznie młoda i przede wszystkim szczupła. Uroda stała się dla współczesnych pań niezwykle istotną kwestią. Oczywiście zawsze taką była, jednak XXI przywiązuje do kobiecych wdzięków wyjątkowo dużą uwagę. To właśnie za sprawą współczesnych trendów wszelkie gabinety kosmetyczne, sklepy z kosmetykami oraz gabinety chirurgii plastycznej mają się tak dobrze. Spod drzwi tych przybytków tłumy nigdy nie znikają. Mimo niebotycznych sum, jakie trzeba niekiedy wydać, by udoskonalić to, z czym nie poradziła sobie matka-natura, wciąż znajdą się chętni. Od drastycznych zabiegów poprawiania urody nie odstrasza nas ani cena, ani możliwość wystąpienia poważnych powikłań zdrowotnych, ani nawet cierpienia, jakie musimy często znosić, zanim pojawi się oczekiwany efekt. Presja społeczna jest tak silna, że zaczęliśmy nadmierną uwagę przywiązywać do kwestii, które jeszcze niedawno były drugorzędne w naszym życiu. Dziś bardzo wierzymy w efekt pierwszego wrażenia. Wierzymy w zapewnienia psychologów, według których osoby uznawane za atrakcyjne są lepiej postrzegane – mają większą szansę na zdobycie pracy, awansu czy społecznej akceptacji. Być może coś w tym jest. Trudno jednak uwierzyć w to, że jeśli za urodą nie stoi naprawdę istotna wartość człowieka, jego sukces rozwija się nadal. Przecież to głównie w pracy bardzo szybko okazuje się, co dany człowiek reprezentuje swoją osobą i jeżeli nie są to poszukiwane przez pracodawcę wartości, taki pracownik nie zagrzeje długo miejsca w danej firmie. Zatem, owszem, warto dbać o siebie i swoją urodę, ale czyńmy to wyłącznie dla własnej satysfakcji, a nie z nadzieją, że uroda będzie naszą przepustką do łatwego życia. Takie scenariusze piszą tylko scenarzyści w Hollywood. Uroda jest bowiem wartością najcenniejszą tylko dla nas samych i naszej pozytywnej samooceny, która dopiero sprawia, że życiowy sukces jest w zasięgu ręki. Przez życie nie można przecież przejść na „piękne oczy”.